Robić Swoje

Jak zarabiać na FACEBOOKU?

Dzwoni do mnie moja znajoma z pytaniem, czy mogłabym pisać dla niej teksty na Facebooka. Pytam ją, jak ona to widzi i zaskakuje mnie odpowiedzią:

Wiesz… nie interesuje mnie życie innych ludzi. Denerwują mnie wiadomości na messengerze i te wszystkie powiadomienia. Nie używam Facebooka do celów prywatnych i najchętniej bym go skasowała.

Jednak nie zrobię tego, bo, gdy tylko cokolwiek opublikuję, zgłaszają się do mnie potencjalni klienci. Z jednej z tych rozmów wyszedł naprawdę duży deal.

Jest to osoba, która pomaga przedsiębiorcom zdobywać kredyty na ich biznesy. Dodatkowo jest piękną, emanującą ogromną pewnością siebie kobietą. Bardzo mocno wspiera to jej raczkującą markę osobistą, którą „od niechcenia” buduje na profilu prywatnym.

Zabieramy się za świadomą pracę. Udzielam jej wskazówek odnośnie tego, jakie powinna teraz podjąć kroki i zgadzam się dla niej pisać, bo wiem, co będzie skuteczne.

Coraz więcej osób i firm widzi Facebooka jako źródło swoich klientów

Coraz więcej osób i firm skutecznie wykorzystuje Facebooka do promowania swoich biznesów, marki osobistej oraz pozyskiwania klientów. Robią to zarówno poprzez swój profil osobisty, jak i fanpage’e. W tym momencie, ponad 14 mln osób korzysta z Facebooka. 71% z nich loguje się do niego każdego dnia.

Facebook jest miejscem, z którym 2 mln osób w Polsce wita się przed partnerem i dziećmi. Są na nim Twoi znajomi ze szkoły, z pracy, z innych środowisk, a także Twoi klienci.

Poniżej przedstawiam 7 zasad, którymi warto się kierować, aby wzbudzać zaufanie, chęć kontaktu oraz profesjonalny wizerunek na Facebooku poprzez swój profil osobisty.

7 podstawowych zasad skutecznego promowania siebie i swojej marki na Facebooku

ZASADA 1
ZACZNIJ OD SILNEGO KRĘGOSŁUPA.

Przedsiębiorcy w Polsce wstydzą się tego, że nimi są. 99% biznesów w naszym kraju, to biznesy mikro i małe. Większość tych ludzi zarabia średnią krajową, czyli ok. 4.000 zł. Wstydzą się tego, że tak dużo pracują, że miewają reklamacje, że pokłócili się z ważnym kontrahentem, albo ktoś nie opłacił im faktury. Z tego względu stosunkowo niechętnie chwalą się na Facebooku tym, że mają biznes. Kiedy coś im się nie udaje, obniża to ich wiarę w siebie i swoje możliwości.

Prawda jest taka, że jeżeli przedsiębiorca ma wątpliwości co do siebie i jakości swoich produktów lub usług, to emanuje wtedy energią tej niepewności.

Jeżeli nie wierzy w siebie, nie będzie możliwe, aby ktoś jemu uwierzył.

Najlepsze biznesy oparte są na silnym DLACZEGO.

Ich założyciele wierzą w to, że to, co robią, jest dobre i pomaga innym. Jest to ich misja i pasja. Są przekonani oraz świadomi ogromnej wartości, jaką wnoszą do życia swoich klientów. Są pewni tego, co robią.

Jak może brzmieć takie silne DLACZEGO przełożone na misję? Podam przykład projektu mojej przyjaciółki, Justyny Bronieckiej, która buduje na Facebooku markę ZUS TO NIE MUS.

„Chcemy, żeby przedsiębiorcy w Polsce wiedzieli, że mają wybór i inną opcję niż działalność gospodarcza”.

Dla ludzi, którzy odnoszą sukcesy, bardzo często to właśnie misja jest ich motywacją. Co jeszcze może nią być? Zabezpieczenie Twojej rodziny. Czyż nie jest to siła, która każdego dnia wypycha Cię z łóżka, abyś wstała/wstał i zdobywała zlecenia i klientów?

A może by tak zacząć od porządku w swojej głowie?

Jestem zdania, że aby skutecznie prowadzić swoją markę osobistą na Facebooku, trzeba te kwestie ze sobą uregulować. Bądź pewien, że to, co robisz ma sens, a trudne sytuacje nie spowodują, że się tak łatwo poddasz.

Polscy przedsiębiorcy nie zawsze charakteryzują się odpowiednim nastawieniem. Każdy z nas się potyka, myli i ma do tego pełne prawo. Jednak nie warto biczować siebie słowami o swojej beznadziejności, głupocie i fakcie podjęcia niekorzystnej decyzji.
Osoby o silnie ugruntowanej pewności swojego biznesu, produktów, usług, umieją szukać pozytywów i wyciągać lekcje. Nie płaczą nad rozlanym mlekiem, tylko idą dalej. Trudne chwile nie są w stanie ich złamać.

Umacniaj się w przekonaniu, że to, co robisz, jest dobre dla innych ludzi. Miej pewność, że swoją pracą wnosisz coś dobrego. Szukaj potwierdzeń wśród swoich klientów. Pomyśl nad swoim DLACZEGO. Nazwij misję Twojego projektu i spraw, aby stała się kręgosłupem Twojej osoby, firmy i biznesowych działań.

ZASADA 2
WYBIERZ SIĘ NA BIZNESOWĄ SESJĘ FOTOGRAFICZNĄ.

Patrzę na moją klientkę, Renatę, która cicho mówi:

„Chcę, żebyś napisała tekst o mnie oraz prowadziła fanpage na Facebooku”.

Odpowiadam jej: „Masz zdjęcia z sesji biznesowej?”

„Nie. Nie mogę na siebie patrzeć”.

Milczę. Po chwili mówię:

„Jak chcesz, żeby klienci uwierzyli w moje teksty, kiedy Ty sama nie wierzysz w siebie?”.

Tym razem ona odpowiada ciszą.

Rozmawiam z moim klientem — mężczyzną, na temat prowadzenia jego marki osobistej w social media. Po godzinie wstępnych ustaleń pyta mnie, od czego ma zacząć.

Mówię mu „od sesji biznesowej. Potrzebuję 10 Twoich zdjęć biznesowych.

Jeśli chcesz, polecę Ci dobrą fotografkę w Poznaniu„. Wyjaśniam mu potem w 3 zdaniach, jakie znaczenie mają te zdjęcia.

Czekam na jego opór, przyzwyczajona do takiego stanu rzeczy, uzbrojona w kolejne argumenty nie do odrzucenia. Po drugiej stronie słuchawki słyszę, „OK, dostarczę Ci je, podaj namiar na tę fotografkę.”

Myślę sobie, „WOW, tak lekko mi jeszcze z nikim nie poszło”, a moja druga myśl „no tak, to przecież mężczyzna…”

To przecież mężczyzna…

Mężczyzna robi to, co trzeba i specjalnie się nad tym nie zastanawia. Robi swoje.

Kiedy ten sam temat poruszam z kobietą, wchodzę z nią często w swoistą rozmowę wzmacniającą. Czuję po drugiej stronie brak przyzwolenia, brak wiary w to, że zdjęcia wyjdą fantastycznie i będą wspierały jej markę.

Muszę się trochę napracować. Kieruję ją na odpowiednie tory myślowe — jak dobrze jej ta sesja zrobi, jak ludzie ją będą postrzegać. Potwierdzam, że może sobie na nią pozwolić.

Mężczyźni tyle nie analizują, podchodzą do życia konkretniej. „Skoro tak trzeba, to tak zrobię.” myślą. I robią.

My, kobiety, musimy odbyć mnóstwo wycieczek mentalnych od dzieciństwa do teraz i dokładnie rozpatrzeć czy aby na pewno nie czeka nas jakieś upokorzenie w związku z tymi zdjęciami.

Analizujemy czy nam wolno, czy wypada i jak to zostanie odebrane.

Nie wszystkie kobiety tak robią, ale większość tych, z którymi się spotkałam.

Życie mnie nauczyło mnie, dość brutalnie, że te wycieczki, to strata czasu.

Ostatecznie umówiłyśmy się z Renatą,  że zgłosi się ona do mnie, gdy zrobi porządki w swoim życiu, w swoim postrzeganiu siebie, bo na ten moment nie jest gotowa do pozyskiwania klientów z Facebooka.

Jak czułam się po swojej sesji?

1. Jak królowa;

2. Pewniejsza siebie;

3. Gotowa do podniesienia cen;

4. Gotowa do podboju świata.

Zdjęcia z tej sesji przydadzą Ci się do postów, fanpage’a, na Twój blog i stronę www. Przydadzą się Twojemu mózgowi, który patrząc na nie, będzie Cię cenił wyżej. Znajdź najlepszego dla siebie fotografa w Twoim mieście. Jeżeli mieszkasz w Poznaniu, mogę Ci polecić fotografkę, u której byłam i z której jestem zachwycona.

ZASADA 3
CHCESZ ZARABIAĆ NA FACEBOOKU? ZAPOMNIJ O PRYWATNOŚCI.

W momencie, w którym podejmiesz decyzję o tym, że chcesz wykorzystywać Facebooka do promowania siebie i Twojej marki osobistej, Twój profil przestaje być prywatny. Wszystkie posty od teraz będziesz tworzył/tworzyła w trybie publicznym, po to, aby jak najwięcej osób je zobaczyło i mogło udostępnić.

Wiele osób ma z tym problem. Chciałoby, aby Facebook pozostał ich prywatnym źródłem utrzymywania kontaktów. Rozumiem to doskonale, też musiałam sobie to przestawić w głowie i przyzwyczaić do nowej rzeczywistości. Takiej, w której klienci zgłaszają się do mnie każdego dnia na messengerze.

Nie straciłam przez to znajomych. Nadal się komunikujemy poprzez Facebooka, messengera. Nie przeszkadza im to, że wykorzystuję go do celów biznesowych. Lub też usunęli mnie ze znajomych, nie informując. Natomiast ja nie zauważyłam ich nieobecności.

Ludzie, którzy Cię wspierają i dobrze Ci życzą, zostaną i będą Ci kibicować. Pozostałym nie należy poświęcać swoich myśli, czasu i energii. Chyba że są dla Ciebie ważniejsi niż potencjalni klienci?

Zastanów się, proszę, na czym Ci bardziej zależy. Jeżeli na tym, aby tworzyć mocną markę osobistą oraz aby zgłaszali się do Ciebie klienci, niestety musisz zrezygnować z tej (iluzji) prywatności. Pozostawiam Ci decyzję do podjęcia.

ZASADA 4
WYCISKAJ JAK CYTRYNKĘ NARZĘDZIA, JAKIE DAJE FACEBOOK.

Facebook daje mnóstwo możliwości, aby człowiek, który wchodzi na Twój profil, zobaczył wszystko, co sobie życzysz. Dba o to, aby zobaczył to w krótkim czasie, który Ci poświęci.

Mało kto jednak wykorzystuje podstawowe narzędzia i przestrzeń na profilu osobistym. Robiąc to, wyprzedzisz tych, którzy nie są tego świadomi. Zobacz poniżej, o czym mówię.

Na profilu osobowym uzupełnij wszystkie niezbędne informacje w tej przestrzeni:

Uzupełnij prezentację (1 zdanie, w którym wyjaśnisz, czym się zajmujesz), wyróżnione zdjęcia oraz linki, które będą prowadziły do Twoich projektów. Przy każdym zdjęciu zamieść odpowiednie opisy – Ciebie, Twoich usług lub produktów. Pokaż przez to, kim jesteś i co masz do zaoferowania światu.

Jeżeli chcesz zainspirować się na temat tego, co napisać, przejrzyj moje wyróżnione zdjęcia.

 

ZASADA 5
ROZMAWIAJ Z LUDŹMI NA MESSENGERZE.

Czy wiesz, jakie osoby widzą najczęściej Twoje wpisy, a Ty ich? Te, z którymi najczęściej rozmawiasz na messengerze. Algorytm Facebooka uznaje wtedy, że jesteście bliskimi znajomymi. Będzie Wam pokazywał Wasze wpisy.

Jeżeli chcesz, aby ktoś widział częściej Twoje wpisy, rozmawiaj z nim na messengerze. Możesz złożyć życzenia urodzinowe lub odnieść się do tego, co napisał na swojej tablicy. Zamiast komentować na jego tablicy, napisz to do niego w prywatnej wiadomości na messengerze.

Zyskasz dzięki temu to, że zobaczy on Twój najbliższy wpis, o ile oczywiście otworzy tego dnia Facebooka. Ty zobaczysz natomiast jego wpisy.

ZASADA 6
UMIESZCZAJ WPISY ZE SWOIMI ZDJĘCIAMI.

Oprócz zdjęć biznesowych, którymi będziesz dysponowała/dysponował po sesji, pokochaj aparat w Twoim telefonie. Do wpisów, które tworzysz, umieszczaj Twoje zdjęcie. Ludzie będą wtedy czuli zaciekawienie i bezpieczeństwo. W końcu pisze do nich prawdziwy człowiek, a nie model ze stocka. Zbudujesz wiarygodność i zaufanie.

Algorytm Facebooka bardziej ceni wpisy z 1 zdjęciem niż z wieloma. Pokaże je większej liczbie Twoich znajomych. Zapamiętaj o tej zasadzie następnym razem, gdy poczujesz, że chcesz się czymś podzielić na swojej tablicy.

ZASADA 7
TWÓRZ TREŚCI, KTÓRE DOTYCZĄ TWOJEGO BIZNESU I TWOJEGO STYLU ŻYCIA.

Staraj się nie rozpraszać ludzi wpisami lub udostępnianiami, które nie dotyczą:

– Twojego biznesu;
– Twojego stylu życia;
– Twojego charakteru.

W tym celu podaruj sobie memy. Nie każdego może bawić to, co Ciebie.
Podaruj sobie wpisy kontrowersyjne, związane z polityką, o ile nie prowadzisz takiej kampanii.
Podaruj sobie wycieczki religijne w swoich postach.

Jeżeli nie masz do napisania niczego dobrego o jakimś człowieku, milcz.
Nie komentuj w negatywny sposób. Zachowasz w ten sposób swoje dobre imię.

Facebook nie jest miejscem do realizacji Twoich konfliktów oraz pokazywania tego, co Cię frustruje.

Załatwiaj takie sprawy prywatnie. Pamiętaj, że nazwisko masz tylko jedno, a w internecie jest je stosunkowo łatwo opluć. Chyba że zapamiętasz o tym, co napisałam powyżej. Jeżeli ktoś Ci się naraził, zalazł Ci za skórę, lepiej skontaktuj się z prawnikiem, aby doradził Ci, w jaki sposób możecie to rozwiązać.

Niech Facebook pozostanie dla Ciebie miejscem, w którym piszesz treści, które wspierają Twój biznes, a nie przeszkadzają mu w tym.

Możesz być sobą.

Im bardziej osobisty wpis tworzę, tym lepiej ludzie na niego reagują i mi ufają. Oczywiście nie chodzi o to, aby stać się ekshibicjonistą. Można jednak doskonale wykorzystać Facebooka do skracania dystansu z ludźmi, którzy mogą stać się Twoimi klientami. To właśnie po to zostało stworzone to miejsce – do budowania relacji. Na szczęście również biznesowych.

 

MARTA CHŁODNICKA

– copywriter;
– social media manager;
– autorka bloga www.robicswoje.com
– oraz fanpage’a Robić Swoje – inspirujący blog o życiu – Marta Chłodnicka

Przez 10 lat byłam związana z wydawnictwem Złote Myśli, w którym przygotowywałam strategię komunikacyjną książek biznesowych oraz z zakresu rozwoju osobistego. Przez 3 lata organizowałam szkolenia dla kilkuset osób w firmie Rowińska Business Coaching oraz wspierałam budowanie marki firmy w mediach społecznościowych.

Jestem do Waszej dyspozycji, jeżeli chodzi o komunikację marki w social media, budowanie relacji z klientami, a przede wszystkim odpowiednio skonstruowany przekaz marketingowy poprzez słowo.

Jestem specjalistką od copywritingu, przygotowuję teksty sprzedażowe oraz wpisy na bloga. Dbam o teksty w mediach społecznościowych oraz na stronach www.

Dane kontaktowe:

tel. +48 883 083 483
adres email: marta.chlodnicka@gmail.com
Facebook
Linked-In

Marta Chłodnicka

Dodaj komentarz

Most popular

%d bloggers like this: