Marka osobista

Masaż głowy u fryzjera? Case study

11 maja 2024

Po wczorajszym masażu u Volodymyra zaczęłam się zastanawiać, jak to jest, że terapia manualna działa na mnie w porównywalny sposób, jak terapia psychologiczna. Czuję, że oprócz bardziej rozluźnionych mięśni, wychodzę też z lżejszą głową i lepszym nastawieniem do życia.

Oczywiście nie musiałam długo czekać na odpowiedź. Któraś Instagramerek napisała, że gromadzimy w ciele niewypowiedziane słowa. Kumulujemy lęki, których nie możemy wyrazić werbalnie, aby nie wyjść (często tylko w swoich oczach) na idiotkę. Trzymamy w sobie wydarzenia, o których nie mamy odwagi mówić. Wyobrażamy sobie życie, na które uważamy, że nie zasługujemy. Powiedzenie “coś mi leży na wątrobie” nie wzięło się w końcu znikąd. Nie wyrażamy się. Nie mówimy. Ze strachu, w wyniku traumy, bo tak “łatwiej”. A ciało to wszystko musi gdzieś pomieścić.

Być może dlatego masaże, terapie manualne, które działają na poprawę funkcjonowania organizmu, przepływu krwi, działają też na głowę. Realnie uwalniają napięcia, które wygenerowały nasze codzienne troski. Nie wspominając o tym, że bardzo często u takiego masażysty… możemy się też wygadać.

Tym sposobem płynnie przechodzę do masażu głowy… u fryzjera 😄

Mój masażysta, Vova, opowiadał mi o szkoleniu, jakie przeprowadził niedawno dla poznańskiego salonu fryzjerskiego. Przez 2 dni nauczył pracujących tam fryzjerów i barberów… wykonywania nieziemskiego masażu głowy. Takiego, na którym nawet największy twardziel mruczy, jak kotek.

Jest to dodatkowo płatna usługa dla klientów, którzy oprócz świetnej fryzury chcą też dostać ogromne rozluźnienie.

Vova do niedawna miał tylko jedną troskę – dlaczego przeszkolone osoby natychmiast nie zaczęły udzielać usługi masażu? Dlaczego z tym zwlekają?

Moje pierwsze podejrzenie to: “i tak nikt nie skorzysta”, “głupio mi proponować”, “a co jeśli nie zrobię tego masażu idealnie”, “już zapomniałem, jak to się robi” itp.

Dlatego wprowadził plan: dopilnuję, aby przeszkoleni fryzjerzy wykonywali tę usługę!

Podpytywał więc właściciela, jak idzie jego zespołowi z masażem głowy, podrzucał sposoby rozmowy z klientami np. aby podczas mycia głowy robili próbkę tego masażu i wtedy o nim opowiadali, jako o nowej usłudze, którą mogą dodatkowo wybrać następnym razem podczas rezerwacji.

Sam zapisał się do tego salonu na strzyżenie z masażem, jednak osoba, która miała tę usługę wykonać bardzo się spięła, że będzie masowała swojego nauczyciela i obiecała, że wykona go następnym razem 😉

Na ten moment wszyscy klienci są o takim masażu poinformowani, a fryzjerzy wykonywali jego próbkę podczas mycia głowy i o nim opowiadali. Czekamy na rozwój wydarzeń 🙂

Ta sytuacja pokazuje mi 3 rzeczy:
1. Nawet przy najlepszym nauczycielu, po najlepszym szkoleniu, może się zdarzyć tak, że nie będziemy chcieli robić nowych rzeczy. Jesteśmy tylko ludźmi.

2. Potrzebujemy słów wsparcia i osób, które w nas wierzą ZAWSZE.

3. Kiedy zależy Ci na sukcesie Twoich klientów co najmniej tak mocno, jak na swoim, masz zagwarantowaną pracę na długie lata – będą o Tobie mówić i będą Ciebie polecać.

Z niecierpliwością czekam, aż Vova przekaże mi, czy nowa usługa masażu głowy w tym salonie się przyjęła 🙂

Mogą Ci się też spodobać

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Skontaktuj się ze mną!
%d bloggers like this: